Pomysł i umiejętna realizacja to dwa główne czynniki, które decydują o sukcesie. „Wyprawa Robinson” to reality show, które spełniło oba te założenia i osiągnęło sukces, ale chyba nie aż tak duży jak się tego spodziewano. Największa oglądalność to nieco ponad cztery miliony ludzi, którzy zasiedli przed telewizorem na sam finał. Zasady programu były oryginalne – oto osiemnastka szczęściarzy zostaje wysłana na wyspy malezyjskie i musi tam sobie radzić w bardzo różnych warunkach. Nie dość, że często brakuje im pożywienia, to jeszcze muszą sami je zdobywać, a także radzić sobie w różny sposób z upałem czy dzikimi zwierzętami. Ponadto wykonywali oni zadania, które dawały im ochronę przed nominacją, bowiem uczestnicy eliminowali sami siebie. Zwyciężczynią programu okazała się piękna modelka, Katarzyna Drzyżdżyk, która mimo wątłej postury, radziła sobie na wyspie wręcz znakomicie. Prowadzącym programu był Hubert Urbański, który także musiał sprostać ciężkim warunkom, co było zdecydowanie widoczne po jego sukcesywnym chudnięciu. Pozostaje pytanie, czy TVN kiedykolwiek odważy się na podobne posunięcie i wydanie ogromnych pieniędzy na realizacje równie ambitnego programu.